Będzie nam niezwykle przyjemnie, móc zmagać się w nowej kategorii cięciowej - kuszy. Wielu z uczestników naszej małej prezentacji miało okazję przekonać się, że nie jest to urządzenie, które strzela samo (niektórzy delikatnie zwapniali tradycjonaliści do dziś tak mówią o łukach bloczkowych

), a celność wymaga także sporego treningu.
Liczymy na to, że to dopiero początek drogi dla powszechnego wprowadzenia kategorii CRB w zawodach 2D, 3D i Field w naszym kraju.
Ja prywatnie mam nadzieję, że po raz drugi mamy wszyscy okazję, by tworzyć historię. Historię, która tym razem ma już swój początek w Olsztynie!