PUCHAR WARMII I MAZUR 3D – WICHROWO 21/09/2013

Utworzono: poniedziałek, 30, wrzesień 2013 Robroy

No i kolejny turniej łuczniczy organizowany przez WGŁ mamy za sobą. Tym razem były to zawody 3d w Wichrowie

Na terenie wokół Nadleśnictwa Wichrowo, udostępnionego dzięki przychylności tutejszego Nadleśniczego, odbyły się III zawody z cyklu Pucharu Warmii i Mazur w Łucznictwie. W zawodach wzięło udział prawie pięćdziesięciu zawodników i zawodniczek z całego kraju w trzech kategoriach sprzętowych :łuki tradycyjne, łuki klasyczne i łuki bloczkowe. Najmłodszy zawodnik miał 10 lat, a najstarszy …. lat.
            Miejsce na zawody było naprawdę malownicze, Tomek dobrze wybrałeś. Trasa zlokalizowana była na  ścieżce przyrodniczo-edukacyjnej „Szkółka” , wokół Nadleśnictwa Wichrowo i miała kształt pętli o długości 3km. Początek trasy i pierwsza atrakcja dla przybyłych, w zagrodzie można było podziwiać wielkiego odyńca vel Bolek.  Rozstawionych było czternaście celi o dość znacznym poziomie trudności, np. świstak ustawiony na 25m, czy indyk 30m do tego zwrócony tyłem do strzelającego. I gdyby to było jedyne utrudnienie to pewnie mój wynik byłby lepszy. Niestety, albo stety, cele umiejscowione były w borze liściasto iglastym, figury znajdowały się w głębi boru, a my staliśmy na jego krawędzi, mając słońce za plecami, lub strzelając pod słońce. Gra światła i cienia miała decydujący wpływ na wyniki uzyskane przez zawodników. Zwłaszcza dla kategorii łuków bloczkowych Cu. Przyznam się szczerze iż w większości wypadków, zwłaszcza strzelając ze słońcem, w swoim celowniku (Cu) widziałem tylko jakąś plamę, zbawieniem było jeśli promienie słoneczne oświetlały jakąkolwiek część figury 3d, wtedy tylko lekka poprawka i można było strzelać.  Dość interesującym celem była sarna, jeśli dobrze pamiętam, do której należało strzelać z chybotliwej ambony. W mojej grupie z ambony strzelali wszyscy, dzieci powinny strzelać z ziemi ale nie odmówiły sobie strzału z ambony, oczywiście poza oficjalnie liczoną serią.
Niecelne strzały nie należały do rzadkości, sam zaliczyłem dwa pudła ( dwa razy na tym samym celu!!!!) co nie zdarzyło mi się od dawien dawna, a mijając drugi raz biała sarnę ustawioną na tle drzewa zauważyłem w tymże drzewie kilka grotów ze strzał oraz ślady po pozostałych pudlach.
            Przejście dwóch pętli zajęło nam prawie 5,5h. Po powrocie z trasy, pod wiatą czekał Józiu i obdzielał  nas pierogami
J. Po posiłku część z nas podliczała wyniki, a część pojechała zebrać figury 3d. Potem nastąpiło ogłoszenie wyników i dekoracja zwycięzców. Muszę przyznać że niezmiernie cieszył mnie fakt udziału sporej grupy młodzieży z naszego rejonu. Po dekoracji i zakończonych zawodach oczywiście było ognisko i kiełbaska, także zawody przeciągnęły się nam do 21:00. Ogólnie uważam że zawody były bardzo udane i mam nadzieję że za rok znów się spotkamy, a czy w Wichrowie czy w innym miejscu to już zależy od Tomka, głównego organizatora tych zawodów. Do zobaczenia na następnych zawodach.

Wednesday the 13th. Warmińska Grupa Łucznicza